Rozpoczyna się gwałtownie... Gorączką, bólami głowy, mięśni, kaszlem... Mowa o grypie. Na to słowo jesteśmy ostatnio szczególnie wyczuleni. Wiele przychodni przeżywa prawdziwy szturm pacjentów. Lekarze jednak uspokajają - to typowe, sezonowe zachorowania, a panika jest efektem doniesień medialnych.